1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
Więc poszedłem ja w ciemną ulicę
Serce moje ścisnął mocno wiatr
Nigdy nie wierz przed wojskiem dziewczynie
Bo po wojsku i tak zostaniesz sam.
Dzień... święto Twoje,
Więc przyjmij życzenia moje.
To o czym marzysz by się spełniło,
To czego pragniesz by Twoim było.
A do tego 100 lat i róże,
Przesyła Ci... w mundurze.
Zabrali mi wszystko co najpiękniejsze,
Wolność, dziewczynę to najważniejsze.
Trzeba się tutaj trzymać nam razem,
A przelecimy to pełnym gazem.
Człowiek mając 18 lat,
Musi opuścić wspaniały świat.
Musi zostawić dziewczyny dłoń,
I chwycić za przeklęta broń.
Kiedy koła pociągu ruszyły
Twoja postać znikneła we mgle
Lecz pozostał Twój obraz dziewczyno
I ta myśl, że Ty wciąż kochasz mnie.
Przyszedł dzień, gdy do wojska ruszyłem,
Ty żegnałaś mnie smutna i zła
Przyrzekłaś, że będziesz czekała
I że nic nie rozłączy już nas
Ja wciąż myślę, może szlocham
W wojsku bardzo mi jest źle
Bo tu Ciebie nie ma miła
A w tym zwoju serce me
|